A może kredyt?

W czasach nadchodzącego kryzysu, wzrostu bezrobocia oraz podwyżek cen żywności i paliwa kredyt stał się najprostszym narzędziem służącym do podreperowania rodzinnego budżetu. Banki, które według polskiego prawa mają wyłączność do udzielania kredytów, z roku na rok podwyższają stopy procentowe odsetek zarabiając tym samym krocie na kredytobiorcach. Dla polskiej gospodarki ważne jest to, że sporą grupę dłużników tworzą osoby, które zakładają własną działalność gospodarczą. Pożyczka jest kapitałem potrzebnym do wystartowania z interesem. W przypadku inwestorów banki pożyczają o wiele większe sumy, niż ma to miejsce u osób fizycznych. Warunki spłaty także są korzystniejsze. Mowa tu o ilości i wysokości rat, terminach spłaty oraz odsetkach.

W znaczniej gorszej sytuacji są zwyczajni obywatele. Banki przyznając im kredyty opiewające na większe sumy wymagają przedstawienia dokumentów, które świadczą o wypłacalności klienta. Jeżeli w grę wchodzi mały kredyt, odsetki stanowią nawet do jednej trzeciej pożyczonej kwoty. Doprowadza to w skrajnych sytuacjach do przypadku, w którym kolejny kredyt ma służyć spłaceniu odsetek wcześniejszej pożyczki.

ZAPYTAJ EXPERTA O KREDYT

Same banki zaczęły się zabezpieczać przed klientami, którzy nie gwarantują swojej wypłacalności. Żeby uzyskać kredyt należy przedstawić zapłacone rachunki sprzed trzech miesięcy, półroczne saldo rachunku bankowego, zaświadczenie od pracodawcy i inne dokumenty świadczące o spłaceniu poprzednich kredytów. Pójściem na rękę kredytobiorcom jest udzielanie kredytów pod zastaw mieszkania, działki czy drogocennych sprzętów domowych. Emeryci i renciści podpisują nawet umowy, w których zobowiązują się do spłacenia kredytu przed śmiercią, w innym wypadku ich mieszkanie przejdzie w posiadanie baku.

Na bankowej biurokracji korzystają firmy, które udzielają szybkich kredytów gotówkowych. Jedyne co jest potrzebne do podpisania umowy i otrzymania pieniędzy od takiej firmy, to dowód osobisty. Reprezentanci przychodzą do mieszkania klienta i od ręki wypłacają mu pieniądze. Odsetki są znacznie wyższe od tych w banku, a terminy spłaty kredytu o wiele krótsze. Wiele z tych firm działa nielegalnie, więc niespłacenie pożyczki w ustalonym terminie kończy się tzw. twarda windykacją.

Grupą, która ostatnimi laty zaczęła zaciągać coraz więcej kredytów, jest grupa studentów. Informacje o kredycie studenckim można znaleźć na stronach każdej uczelni wyższej. Instytucje te mają podpisane specjalne umowy z bankami, które zobowiązują się przyznawać kredyty studentom na łagodniejszych warunkach. Kredyt studencki pozwala na samodzielne utrzymanie się w obcym mieście podczas studiów. Stanowi źródło pieniędzy potrzebnych na zakup podręczników oraz niezbędnych narzędzi pracy. Taki kredyt można spłacać nawet po zakończeniu studiów. Niestety nie są to duże sumy.

Leave a Reply